Czy ty też czasami masz ochotę dać upust wszystkim emocją i po prostu płakać ? Płakać aż wszystko wróci do normy do tej pory myślałam , że wszystko się ułoży . Ten miesiąc jest dla mnie naprawdę wyczerpujący...zerwanie z chłopakiem , wyprowadzka przyjaciółki , śmierć babci mam wymieniać dalej ? czasami mam ochotę zasnąć i już się nie obudzić . Sen jest dla mnie ostatnimi czasy ucieczką od kłopotów i zmartwień . Nie wiem dlaczego jestem taka głupia . Zakochuje się w nieodpowiednich chłopakach . Jest w nich coś co sprawia że tracę dla nich kontakt z rzeczywistością . Dobra do rzeczy siedzę właśnie w kawiarni ''Rogalik'' na lotnisku , piję kawę i czekam na moją siostrę Clary która właśnie dzisiaj wraca ze Francji . Bardzo się ciszę ponieważ dawno się z nią nie widziałam . Od naszego spotkania minęły chyba dobra trzy lata . Ciekawe jak bardzo się zmieniła . Wypiłam swoje Cappuccino i spojrzałam na zegarek...dochodzi 16:30 samolot Clary powinien zaraz lądować . Pomalutku wstałam wyciągnęłam z kieszeni 3 funty i położyłam obok filiżanki . Podeszłam do wieszaka i jednym zwinnym ruchem ściągnęłam z niego swoją kurtkę . Trzymając ją w ręce wyszłam z kawiarni i skierowałam się ku ławce . Usiadłam na niej i z utęsknieniem wpatrywałam w okno za którym lada chwila miał lądować samolot mojej kochanej siostrzyczki . Nie minęła chwila a usłyszałam charakterystyczny dźwięk lądowania . Natychmiast uniosłam się z ławki i podbiegłam do bramki przez którą ma wyjść Clary . Wszyscy pasażerowie zdążyli już wyjść a Clary nadal nie było widać . Gdzie ona się podziała ? O jest ! wychodzi ostatnia jak zwykle . Podbiegłam do niej i wręcz się na nią rzuciłam . O mało co a już leżałybyśmy na ziemi .
- Kochana jeju tak szmal czasu się widziałyśmy - powiedziałam łapiąc ją za ramiona i przytulając- ostatni raz widziałam Cię jak miałaś 16 lat i wylatywałaś stąd z mamą boże jak ten czas szybko leci - powiedziałam wtulając się w nią mocniej
- bo mnie udusisz ! - powiedziała przez śmiech
- trudno - powiedziałam odrywając się od niej - to gdzie najpierw dom ? a później zakupy ?
- jasne ! w końcu spędzimy trochę czasu ze sobą - powiedziała łapiąc za bagaże
- daj daj ja pomogę - powiedziałam łapiąc jeden z nich
- dziękuję - powiedziałam uśmiechając się od ucha do ucha - a tak ogólnie to co tam słychać ? jak sobie radzisz ? słyszałam o Gregu...
- ah no jak widzisz żyje się raz trzeba iść to przodu - powiedziałam kiedy byłyśmy już obok mojego kochanego autka
- to dobrze , że się nie poddajesz - fajnie jest mieć taką siostre serio kocham ją całym moim serduszkiem
- daj walizkę i wsiadaj - poddała mi drugą walizkę a ja otworzyłam bagażnik i włożyłam obie zamknęłam bagażnik i obeszłam samochód do około aby zaraz usiąść na miejscu kierowcy
-----------------------------------------------------------------------------------------------
Mam nadzieję , że pierwszy rozdział przypadł wam do gustu i , że się od razu nie znudzicie sorki , że taki skromny w długości ale jest na próbe zależy mi na waszej opinii i to bardzo :) ~Misiak
- Kochana jeju tak szmal czasu się widziałyśmy - powiedziałam łapiąc ją za ramiona i przytulając- ostatni raz widziałam Cię jak miałaś 16 lat i wylatywałaś stąd z mamą boże jak ten czas szybko leci - powiedziałam wtulając się w nią mocniej
- bo mnie udusisz ! - powiedziała przez śmiech
- trudno - powiedziałam odrywając się od niej - to gdzie najpierw dom ? a później zakupy ?
- jasne ! w końcu spędzimy trochę czasu ze sobą - powiedziała łapiąc za bagaże
- daj daj ja pomogę - powiedziałam łapiąc jeden z nich
- dziękuję - powiedziałam uśmiechając się od ucha do ucha - a tak ogólnie to co tam słychać ? jak sobie radzisz ? słyszałam o Gregu...
- ah no jak widzisz żyje się raz trzeba iść to przodu - powiedziałam kiedy byłyśmy już obok mojego kochanego autka
- to dobrze , że się nie poddajesz - fajnie jest mieć taką siostre serio kocham ją całym moim serduszkiem
- daj walizkę i wsiadaj - poddała mi drugą walizkę a ja otworzyłam bagażnik i włożyłam obie zamknęłam bagażnik i obeszłam samochód do około aby zaraz usiąść na miejscu kierowcy
~*~
Kiedy byłyśmy już przed drzwiami naszego rodzinnego domu Clary złapała mnie za rękę i powiedziała :
- Dziękuję - na co odpowiedziałam jej uśmiechem
Weszłyśmy do środka i od razu uderzyła w nas fala gorąca .
-----------------------------------------------------------------------------------------------
Mam nadzieję , że pierwszy rozdział przypadł wam do gustu i , że się od razu nie znudzicie sorki , że taki skromny w długości ale jest na próbe zależy mi na waszej opinii i to bardzo :) ~Misiak
Super <3
OdpowiedzUsuńBoski czekam na next :) Karolciak ♥
OdpowiedzUsuńSwietne ;-* pisz dalej i z niecierpliwoscia czekam na nexta ;***
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie. http://love-me-more-and-more.blogspot.com/?m=1
Cudo !! *____*
OdpowiedzUsuń@NiktWazny__
Boski *.* Kocham <3 Czekam na ciąg dalszy <3
OdpowiedzUsuńNext. ;)) <333
OdpowiedzUsuńfajnie napisane, ale uważaj na błędy ortograficzne (pisze się stąd) taka drobra uwaga :)
OdpowiedzUsuńdziękuję za uwagę popracuje na tym :) xx
Usuńczekam na następny xx
OdpowiedzUsuń@dailyquotesj
Boskie <33
OdpowiedzUsuńFajny, fajny. Czekam na nn. Tylko szkoda, że taki krótki.
OdpowiedzUsuń